Zachwyceni noclegiem w urokliwej chatce byliśmy zwarci i gotowi na podróż w dalszą drogę. Nie zniechęcał nas nawet ciągły deszcz. Przeczytaliśmy wiele przewodników i byliśmy przygotowani na niezbyt pobłażliwe warunki pogodowe w Szkocji. Kolejnym celem podróży była wyspa Skye oraz kanion Glencor, jednak ich aura porządnie nas zaskoczyła.

Eilean Donan Castle

To jeden z najsłynniejszych zamków w Szkocji i trochę żałuję, że przez pogodę nie mogliśmy mu się lepiej przyjrzeć. Kiedy wyszedłem z samochodu dosłownie na 3 minuty zrobić pamiątkowe zdjęcie, musiałem co chwilę przecierać mokry obiektyw aparatu i sam całkiem przemokłem. Ale cóż, taki urok tamtejszego klimatu.

Eilean Donan Castle

Wyspa Skye

Zjeżdżając z mostu prowadzącego na wyspę, wcale nie zanosiło się na poprawę pogody. Wręcz przeciwnie, coraz bardziej się pogarszała. Po kilku zakrętach zobaczyliśmy samochód, który dachował. Na całe szczęście wszyscy pasażerowie opuścili pojazd o własnych siłach.

Kontynuując drogę znacznie zmniejszyłem prędkość. Warunki atmosferyczne zmieniały się co chwile. Raz lało, a za chwilę świeciło słońce, a na niebie pojawiała się tęcza. Non stop towarzyszył nam jednak silny wiatr, który uniemożliwiał swobodne otwarcie drzwi do samochodu. Nigdy nie robiłem zdjęć w tak ekstremalnych warunkach.

Pierwszy raz widzieliśmy też potoki spływające z wierzchołków gór do morza. Efekt był niesamowity. Chociaż byliśmy tak blisko The Old Man of Storr, nieustanny deszcz i coraz silniejszy wiatr uniemożliwił nam dalszą wędrówkę. Tym bardziej, że byliśmy z półtorarocznym dzieckiem. Obiecaliśmy sobie jednak, że jeszcze kiedyś wrócimy do Szkocji i następnym razem nie odpuścimy sobie tego miejsca. Wyspa Skye to obowiązkowe miejsce, które polecam Ci zobaczyć.

wyspa skye

wyspa skye

co zobaczyć w szkocji

Kanion Glencoe

Ruszając na południe od wyspy Skye, koniecznie przejedźcie przez ten kanion. Droga znajduje się kilkadziesiąt metrów od gór, które naprawdę robią wrażenie. Aby jeszcze lepiej zrozumieć jakie są masywne, przyjrzyjcie się mostkowi widocznemu w prawnym dolnym rogu zdjęcia. Wyobraźcie sobie, że barierki miały około metra wysokości, a w porównaniu z kolosalnymi górskimi masywami, są prawie niewidoczne.

Kanion Glencoe

Szkocja

podróż do szkocji

Podsumowanie

Szkocja mnie zachwyciła i nie przesadzę mówiąc, że to jedno z najpiękniejszych miejsc jakie widziałem. Mimo, że zobaczenie tak wiele i przejechanie 1700 km w niecały tydzień, bardzo nas zmęczyło, byliśmy szczęśliwi. Zrozumiałem również, że takie klimaty odpowiadają mi dużo bardziej niż wielkomiejskie aglomeracje. Jeśli więc znacie podobne miejsca na świecie, dajcie znać. Chętnie dopisze je do mojej listy miejsc, które chce zobaczyć.

1 część podróży po Szkocji – przeczytasz tutaj

2 część podróży po Szkocji – przeczytasz tutaj

Autor:

Cześć, jestem Tomek, ale mówią na mnie Wicher. Moje życie kręci się wokół 3 płaszczyzn: muzyki, podróży i sportu. Działam w bielskiej wytwórni muzycznej 3/4 UDGS. Gdy nie zajmuje się muzyką, podróżuje. Do tej pory zwiedziłem 20 krajów, ale dopiero się rozkręcam. Piłka nożna to natomiast mój niezawodny sposób na spędzanie wolnego czasu i odstresowanie się. Uwielbiam w nią grać, a także organizować wyjazdy na europejskie rozgrywki i wcielać się w rolę kibica.