Dzień ślubu to dla większości ludzi wielka chwila. Miesiące przygotowań, wyrzeczeń, szukania najpiękniejszych ozdób do kościoła oraz najlepszej fryzjerki i wizażystki, które zrobią nas na bóstwo. Jedni z pasją szukają najpiękniejszej dla siebie sali, inni – często z braku czasu lub pomysłu – zatrudniają po prostu wedding plannera.

O ile pomysły na ślub czy wesele są coraz bardziej kreatywne i wyszukane, zawsze znajdą się jakieś punkty sporne. Jednym z nich zazwyczaj jest kwestia niezapraszania dzieci.

Wesele bez dzieci. Jak wytłumaczyć gościom?

Jeżeli zdecydujecie się na taki krok, z pewnością przynajmniej częściowo spotkacie się z dużym niezadowoleniem ze strony zaproszonych gości. Jak więc logicznie wytłumaczyć Twoim gościom, dlaczego zapraszacie ich na wesele bez dzieci? Warto przygotować sobie listę argumentów przemawiających za waszą decyzją. Oto kilka z nich, nie dziękujcie!

To wasze wesele

wesele bez dzieci

To pierwszy i najbardziej prozaiczny argument, który możecie podać. Pamiętajcie jednak, że wypowiedziany w nieodpowiednim momencie rozmowy oraz niezbyt trafnym do sytuacji tonem może narobić wiele szkód. Chcąc czy nie, podczas przedstawiania go, niezadowolona strona i tak zapewne zrozumie go na zasadzie „nie, bo nie”, „nie, bo my tak zadecydowaliśmy”, i tym podobne.

W rzeczywistości nie ma w nim grama kłamstwa – to wasze wesele, więc to wy decydujecie, jak będzie ono wyglądać. To, że ktoś wolałby piwo zamiast szampana jeszcze nie oznacza, że macie podawać piwo. Tak samo jest z obecnością dzieci.

Dodatkowe koszty

To argument, który również nie każdy zrozumie. Niezadowoleni pomyślą, że chcecie oszczędzać na własnym weselu. W praktyce jest to bardziej logiczne. Zwykle za dziecko powyżej 6. roku życia należy zapłacić jak za osobę dorosłą, płacimy bowiem za „talerzyk”.

Wiadomym jest, że dziecko nie zje porcji przeznaczonej dla osoby dorosłej, ale pomijając już kwestie jedzenia – rodzice przyjeżdżający z dzieckiem zwykle nie zostają do końca imprezy. Po kilku godzinach znikają więc przynajmniej 3 osoby, a patrząc na to, że dzieci ma zapewne więcej niż jedna z zaproszonych par, część opłaconych przez nas miejsc zostaje pusta.

Organizacja zabaw dla najmniejszych

Oprócz tego, aby dzieci się nie nudziły i nie przewracały pod nogami tańczących dorosłych, wypadałoby zorganizować kącik zabaw. Tu koszty wzrastają dużo bardziej niż w przypadku „talerzyków”. Potrzebujecie animatora z własnym sprzętem, któremu zapłacicie za to, że zabawi dzieciaki przez te kilka godzin.

Możecie też zdecydować się na samodzielny zakup krzesełek, stolika, kolorowanek i innych zabawek, a do tego zapłacić nieco mniej komuś bez doświadczenia, który również miałby zabawiać waszych małych gości, ale w takim przypadku ryzyko niepowodzenia akcji wzrasta tak samo, jak koszty przedsięwzięcia.

Komfort rodziców i innych gości

Dzieci na weselach to nie jest dobry pomysł zarówno dla ich rodziców, jak i reszty przybyłych gości. Rodzice nie mogą skupić się na zabawie, ciągle pilnując swojej pociechy; goście muszą natomiast znosić plątające się pod nogami dzieci.

Należy także pamiętać, że wystarczy chwila naszej nieuwagi, aby doprowadzić do prawdziwego nieszczęścia. Gdy będziemy zajęci zabawą możemy nie zauważyć, że w tym czasie nasze dziecko, np. wylewa na siebie talerz wrzącej zupy. 

Jak zaprosić na wesele bez dzieci?

  1. Na zaproszeniach wypiszcie jedynie osoby dorosłe. Nie podkreślajcie od razu, że zapraszacie ich bez dzieci. Poczekajcie na pytanie z ich strony. Przy potwierdzaniu obecności możecie też delikatnie zapytać, czy znaleźli już opiekę dla dzieci. Dacie im do zrozumienia, że zapraszacie ich bez dzieci i będziecie mieli pewność, że dobrze Was zrozumieli.
  2. Zaproponuj realną pomoc w znalezieniu opieki. Jeśli nie jest to nikt z Waszej rodziny, która również znajdzie się na przyjęciu – zapytaj, czy mogą podrzucić je do babci czy cioci. Jeśli nie ma takiej możliwości, poszukaj i podaj namiary na opiekunkę. W ostateczności możecie zdecydować się na opłacenie niani dla dzieci Waszych gości na ten wieczór.
  3. W razie potrzeby, użyj powyższych argumentów. Możesz też nadmienić, że przewidywany brak dzieci na weselu jest również w trosce o ich bezpieczeństwo, aby przypadkowo nie napiły się alkoholu, etc. Pamiętajcie także o najważniejszym – jeżeli ktoś będzie chciał świętować z Wami ten wielki dzień, uszanuje Waszą decyzję.
Autor:

Cześć, jestem Justyna! Fascynuje mnie piękno, które widzimy codziennie i ludzie. Lubię śledzić aktualne trendy, ale nie podążam ślepo za modą. Nie rezygnuje też ze swojej indywidualności i pomogę zachować Ci Twoją. Testuję, opiniuję i radzę.