Trądzik to problem, który głównie w okresie dojrzewania dotyka, niestety, większości z nas. Zaskórniki, wągry, ropne wypryski i rozszerzone pory to w zasadzie tylko najpopularniejsze problemy, jakie mogą pojawić się na naszej twarzy, utrudniając żywot.

Modelka o słynnej „pupci niemowlaka” reklamująca środki przeciwtrądzikowe na chwilę przekonuje nas, że tym razem TO na pewno zadziała. Kupujemy z nadzieją, że nasza walka z pryszczami się skończy. Próbujemy wszystkiego – od tabletek mających ograniczyć powstawanie wyprysków, przez wszelkiego rodzaju żele do mycia twarzy, po apteczne kremy, a nawet zabiegi u kosmetologów.

Często nasze wysiłki kończą się fiaskiem. Problem jaki był, taki jest, a nam nie wystarcza już sił ani pomysłów na dalszą walkę bez pomocy specjalisty. Jakich składników używać, aby trądzik nie spędzał nam sen z powiek oraz w jaki sposób je aplikować, by zwiększyć ich skuteczność?

Trądzik. Jakie produkty warto używać?

Kwas salicylowy

Dobrą decyzją będzie wybór kosmetyków z kwasem dostosowanym pod potrzeby skóry. Zalecam jednak, żeby najpierw skonsultować to ze specjalistą, aby nie pogorszyć stanu cery. Na sam trądzik spróbuj kosmetyków z dodatkiem kwasu salicylowego. Działa przeciwgrzybiczo, przeciwzapalnie, stymuluje odnowę naskórka; wnika także głęboko w pory zwężając je i oczyszczając.

Kwas glinkowy

Na przebarwienia warto zdecydować się na zabiegi kwasem glikolowym. Nie tylko rozjaśnia i rozświetla skórę, ale także dogłębnie nawilża oraz spłyca zmarszczki. Dzięki niewielkim cząsteczkom jest zdecydowanie szybciej przyswajany przez skórę, a w zależności od stężenia zmienia się również jego działanie – do 15% działa jako nawilżacz, jednocześnie zwężając naszą skórę; w przedziale 20-35% jest stosowany jako powierzchowny peeling, natomiast w stężeniach wysokich (50-70%) silnie złuszcza i pobudza regenerację skóry właściwej.

Kwas mlekowy

Jeżeli chodzi o blizny, najlepiej sprawdzi się kwas mlekowy. Naturalnie występujący np. w jogurtach czy kiszonkach, działa złuszczająco, przeciwstarzeniowo oraz nawilżająco. Stymuluje także produkcję ceramidów, polepszając nawilżenie naszego naskórka. W przypadku zaskórników możesz przyjrzeć się nieco produktom z kwasem azelainowym. Jest on silnie antybakteryjny oraz działa jako antyoksydant. Można zastosować go także w przypadku przebarwień.

Jak ograniczyć powstawanie nowych wyprysków?

Największy błąd jaki wszyscy popełniamy, gdy na naszej twarzy wyskakuje coś, czego wcale mieć tam nie chcemy, to rozdrapywanie i wyciskanie. Skubiemy niespodzianki powstałe na skórze, a ropne pryszcze przyciskamy z każdej możliwej strony, byleby się ich pozbyć.

Najlepszym rozwiązaniem byłoby całkowite zaprzestanie takich czynności, ale jak powszechnie wiadomo – nie jest to takie proste. Podczas ciągłego dotykania twarzy w trakcie „operacji” (nierzadko brudnymi rękami), wszystkie możliwe bakterie powstałe w obrębie wyprysku przenosimy na inne partie skóry, co skutkuje jedynie ciągłym ich powstawaniem.

Jeśli naprawdę nie potrafisz powstrzymać się przed wyciśnięciem pryszcza z czoła czy brody, może zrób to chociaż przez chusteczkę. Kolejną istotną kwestią jest zwrócenie uwagi na składy kosmetyków. Wiele z nich z popularną aktualnie naturalnością wspólny ma jedynie napis na etykiecie. Spróbuj zwracać uwagę, jak Twoja skóra reaguje na konkretne składniki.

Jeśli Twoja cera nadal się buntuje, prawdopodobnie któregoś składniku po prostu nie lubi. Pamiętaj także, że kolejność zapisana w składzie ma znaczenie – pierwsze są zawsze składniki, których jest najwięcej; te z ostatnich pozycji możemy wziąć za to za prawie nieistniejące. Zwróć też uwagę na swoją dietę, bowiem są produkty, których spożycie od razu odbija się na Twojej skórze w postaci pryszczy. Spróbuj z nich (chociaż częściowo) zrezygnować.

Jak aplikować kosmetyki, aby zwiększyć ich skuteczność?

Koreanki twierdzą, że nie tylko skład i działanie kosmetyku mają znaczenie, ale także aplikacja. Nie bez powodu koreańska pielęgnacja twarzy znacząco zyskuje na popularności. W końcu cera mieszkanek Korei jest zawsze perfekcyjna i to z pewnością nie tylko geny. Przede wszystkim liczy się kolejność. Najpierw podwójne oczyszczanie (olejek do demakijażu i produkt na bazie wody, np. pianka), potem tonizowanie, a na końcu esencje, emulsje, serum i odpowiednie kremy.

Kosmetyki mocno lejące warto także nanosić na oczyszczone dłonie a następnie na twarz, a nie na wacik. Zdecydowanie więcej produktu wchłania wtedy nasza twarz. Pamiętaj, że wszelakie kremy czy serum najlepiej wklepywać, a nie rozsmarowywać. Nasza cera znacznie szybciej je przyjmie i tym samym – szybciej możemy zaaplikować inne produkty.

Kiedy koniecznie wybrać się do specjalisty?

Przede wszystkim wtedy, kiedy stan naszej cery drastycznie się pogarsza, a na twarzy pojawia się dużo pryszczy lub grudek niewiadomego pochodzenia. Z pomocy dermatologa należy skorzystać także wtedy, kiedy wykwity na twarzy przybierają kolor mocno różowy, a wręcz czerwony, bądź inne kolory odstające od ogólnie przyjętej normy.

Autor:

Cześć, jestem Justyna! Fascynuje mnie piękno, które widzimy codziennie i ludzie. Lubię śledzić aktualne trendy, ale nie podążam ślepo za modą. Nie rezygnuje też ze swojej indywidualności i pomogę zachować Ci Twoją. Testuję, opiniuję i radzę.