Afrodyzjaki to substancje pobudzające pociąg erotyczny stosowane od wieków. Zwiększają libido, wzmacniają potencję i rozpalają pożądanie.

Chociaż obecnie twierdzi się, że większy apetyt na seks wynika z wiary w możliwości afrodyzjaków, a nie z ich naukowo potwierdzonych właściwości, ciągle cieszą się niesłabnącą popularnością. Afrodyzjaki występują pod wieloma postaciami – produktami spożywczymi, zapachami. Oto produkty, które pozwolą podgrzać atmosferę nie tylko w kuchni, ale i w łóżku.

  1. Czekolada

    We wpływ czekolady na seksualność wierzono już w XVII w., kiedy to zabraniano jedzenia jej zakonnikom, uważając, że utrudnia wytrwanie w czystości. Na francuskich dworach, podczas rządów Ludwika XIV przyjęcie przez damę czekoladek, oznaczało natomiast przyjęcie propozycji seksu. W dzisiejszych czasach wiemy, że czekolada pobudza zmysły, a zawarte w niej endorfiny wywołują euforię i podniecenie.

    Czekolada świetnie sprawdzi się także jako element gry wstępnej. Karmienie się nawzajem truskawkami zanurzonymi w czekoladzie lub jej zlizywanie z ciała na pewno Was pobudzi.

  2. Owoce morza

    Owoce morza to kolejne afrodyzjaki. Ich biały, różowawy, czerwony kolor, a także specyficzne kształty wpływają na erotyczne skojarzenia. Ponadto zwiększają poziom testosteronu we krwi, a tym samym również ochotę na seks.

    Testosteron jest także odpowiedzialny za kształtowanie cech, takich jak zdecydowanie i śmiałość, co sprawia, że w oczach przedstawicielek płci pięknej, Panowie są bardziej atrakcyjni.

  3. Granat

    Granat podnosi poziom testosteronu we krwi i znakomicie wpływa na męskie libido wzmacniając popęd seksualny. Niweluje negatywne uczucia i uwalnia te pozytywne. Nie bez powodu nazywany jest przecież symbolem płodności i miłości.

  4. Awokado

    Awokado jest wykorzystywane w leczeniu impotencji i niepłodności. Dodaje energii, zachęca do poszukiwania nowych wrażeń i wzmacnia odczuwanie doznań. Obecność nienasyconych kwasów tłuszczowych i witamin działa relaksująco i zapobiega stanom depresyjnym. Jest dosyć tłuste, a więc dodaje energii, którą można wyładować w sypialni.

  5. Brzoskwinia

    Brzoskwinia to owoc najsilniej działający na zmysły. Jej aksamitna skórka, soczysty miąższ i aromatyczny sok i wyrazista czerwień obecna po usunięciu pestki mogą pobudzić wyobraźnie. Oprócz tego jest bogata w witaminy wspomagające odporność.

  6. Seler

    Seler należy do warzyw, których erotyczne właściwości doceniano już w starożytności, kiedy to wierzono, że zapach podoba się samym bogom. Ponadto, seler rozkurcza naczynia krwionośne, doskonale wpływa na potencję i sprawia, że doznania seksualne są intensywniejsze.

  7. Mięta

    Mięta to kolejny afrodyzjak. Kiedyś wierzono, że włożenie mięty do łóżka zagwarantuje wierność małżeńską. Dzisiaj orzeźwia i pobudza zmysły. Napary z mięty zalecane są w przypadku problemów z impotencją i obniżonym libido.

  8. Chilli

    Smak chilli powoduje wytwarzanie się endorfiny – hormonu szczęścia odpowiedzialnego za odczuwanie przyjemności. Dzięki niemu zyskasz więcej odwagi, a tym samym doświadczysz intensywniejszych doznań łóżkowych. Chilli doda pikanterii nie tylko potrawom, ale również Twoim stosunkom z partnerem.

  9. Imbir

    Imbir natomiast pobudza ukrwienie narządów płciowych i wydłuża erekcję. Silnie ogrzewa i pobudza krążenie krwi, zachęcając do miłosnych uniesień. Charakterystyczny smak imbir zawdzięcza natomiast olejkom eterycznym, dzięki którym odczujesz podniecenie seksualne.

    Co więcej, imbir szybko regeneruje zmęczone mięśnie i poprawia kondycje, co umożliwia przeżycie długiej, upojnej nocy.

  10. Czerwone wino

    Ostatnim afrodyzjakiem jest czerwone wino, które w niewielkich ilościach odpręża, relaksuje i dodaje fantazji. Ponadto rozszerza naczynia krwionośne skutkując lepszym ukrwieniem męskich narządów płciowych, a tym samym poprawieniem erekcji. Ważne jednak, aby nie przesadzić z alkoholem, gdyż przyniesie to całkiem odwrotny skutek!

Nawet jeśli naukowcy mają wątpliwości co do działania afrodyzjaków, może warto spróbować?

Autor:

Cześć, jestem Justyna! Fascynuje mnie piękno, które widzimy codziennie i ludzie. Lubię śledzić aktualne trendy, ale nie podążam ślepo za modą. Nie rezygnuje też ze swojej indywidualności i pomogę zachować Ci Twoją. Testuję, opiniuję i radzę.