Jesień to czas zaprowadzania zmian w mojej pielęgnacji, czyli czas na bardziej inwazyjne kosmetyki oraz zabiegi kosmetyczne. Niestety, od kilku lat zmagam się z przebarwieniami, które są pokłosiem choroby, a jak tylko moja twarz zobaczy słońce, to dzieje się istny armagedon.

Dlatego właśnie przyszedł czas na konkretne złuszczanie, nawilżanie, wybielanie i odżywianie. W tym celu odwiedziłam Douglas, aby nabyć kilka pierwszych kosmetyków do walki. 

Mario Badescu

Mój wybór padł na dwa produkty tej marki, czyli:

Glycolic Acid Toner: łagodny i rozświetlający toner w którego składzie jest kwas glikolowy, grejpfrut i aloes, dzięki którym wyrównany zostaje koloryt skóry, zmniejsza się widoczność porów, a cera jest bardziej promienna. Toniku używam już od około 10 dni. Pierwsze wrażenia się bardzo dobre, jestem z niego zdecydowanie bardziej zadowolona niż z PIXI.

Whitening mask: to mieszanka kwasu Kojic i ekstraktów z korzenia lukrecji, morwy i pestek winogron, która pomaga zminimalizować nierówny odcień skóry. Wyciąg z liści oliwnych i witamina E odżywiają skórę.

 

Zostajemy dalej w temacie kosmetyków do twarzy 🙂

The Ordinary

Granactive Retinoid 2% Emulsion: produkt ten łączy w sobie dwa kosmetyki. Serum, które odpowiada za poprawę wyglądu cery, zmniejsza pierwsze zmarszczki oraz poprawia elastyczności, a także retinoidy o stężeniu 2%, dzięki którym skóra się złuszcza i pokazuje swoje świeże i odżywione oblicze.

Natural moisturizing factors + ha: krem nawilżający z kwasem hialuronowym. Regularne stosowanie zapewnia odpowiednie nawilżenie, zdrowy i świeży wygląd, poprawę jakości cery oraz jej uelastycznienie. Krem stymuluje skórę do naturalnych procesów naprawczych.

Lancome Prep&Matte

Czyli odświeżająca baza matująca pod podkład. Zaufałam Pani w Douglas, która poleciła mi Prep&Matt jako idealny kosmetyk pod makijaż. Narazie użyłam go kilka razy i mam mieszane uczucia. Dam tej bazie jeszcze kilka szans, aby moja opinie była pełna. Zadanie jaki ma wykonać ta baza to ograniczenie „świecenia się” oraz zminimalizowanie widoczności porów.



Autor:

Cześć, jestem Justyna! Fascynuje mnie piękno, które widzimy codziennie i ludzie. Lubię śledzić aktualne trendy, ale nie podążam ślepo za modą. Nie rezygnuje też ze swojej indywidualności i pomogę zachować Ci Twoją. Testuję, opiniuję i radzę.